Upadek Obyczajów

czwartek, 06 grudzień 2012 godz. 13:34

Autor: Admin

W ostatnim czasie zauważyłem upadek dobrych obyczajów. Kiedyś to się nazywało dobrym wychowaniem, grzecznością, ogładą, czy jakoś tak.  Dziś chyba nikt nie pamięta o dobrym wychowaniu, "savoir vivre", czy jak to nazwać. Zwłaszcza przedstawiciele urzędów państwowych, gminnych, (celowo piszę z małej litery, bo jestem też cham bez wychowania), funkcjonariusze i inni urzędnicy żyjący całkiem nieźle z naszych podatków.

Z moich spostrzeżeń: puka komornik, policja, straż miejska, administracja, czy inne tego typu podmioty , a są w pracy, więc wydaje im się, że to my powinniśmy się przedstawić, pomimo tego, że do nas wchodzą. nie mają nazwisk, stopni ani funkcji, więc wystarczy bezimiennie powiedzieć "Administracja", "Poczta", czy coś w tym rodzaju. A może ja chciałbym złożyć skargę, odwołać się, czy może pochwałę napisać lub inne pismo odnośnie tej "wizyty" ? Muszę pisać na cały urząd, czy instytucję, bo przedstawiciel wstydzi się swojego nazwiska, funkcji, czy stopnia służbowego. Wtedy oczywiście sprawa się rozmywa, bo nie ma tzw. sprawcy , a nikt nie pamięta kto tę sprawę prowadził. A podobno teraz żeby za byle biurkiem usiąść trzeba mieć minimum średnie wykształcenie ?... No tak... ale nikt nie wymaga ogłady, odrobiny dobrego wychowania, umiejętności obcowania z ludźmi, czy choćby zwykłej uprzejmości. itd. Jednak trzeba przyznać, że jeśli chodzi o Policję, czy Straż Miejską można spotkać tam kulturalniejszych i bardziej uczynnych ludzi. Przykład: "Wyjdziesz sam, czy mamy pomóc ?" No prawie jak we francuskich salonach...

Komentarze (1)


Hyde Park po polsku
http://hydepark.cyniek.pl/article.php/20121206133442943